Z Wałbrzycha do Czech nie jest najdalej. Wycieczka do Pragi wydawała się być świetnym pomysłem, postanowiłyśmy więc odwiedzić to czeskie miasto. Dziś kilka wskazówek odnośnie podróży.

Wycieczka do Pragi

 Co warto zobaczyć w Pradze?

 Ikony Pragi

 Widokówki z Pragi

Czy warto odwiedzić Pragę?

Oczywiście, że tak. Praga to niezwykle barwne miasto, które emanuje pozytywną energią i kolorami, sprawiając, że chce się tam zatrzymać na dłużej. Tym razem nie udało nam się spróbować typowo czeskiego jedzenia, więc mamy kolejny pretekst, by kolejna wycieczka do Pragi nie była kolejnym niezrealizowanym marzeniem. Jeżeli będziecie kiedyś w zachodnio-południowej Polsce, nie wahajcie się wybrać do Czech. Biura turystyczne organizują jednodniowe wyjazdy, których cena nie jest wysoka, a pozwala poznać dane miejsce. A może już byliście w Pradze? Co Was najbardziej zauroczyło? Wycieczka do Pragi to na pewno coś, co zapada w pamięci na długi czas.

Wycieczka do Pragi – kilka istotnych informacji

 Przejście graniczne – na szczęście, aby wjechać do tego kraju nie potrzeba przejeżdżać przez miejsce graniczne ani legitymować się paszportem. Po prostu przejeżdżamy w miejscu do tego przeznaczonym i tyle.

 Naklejka na autostradę – jadąc autostradą musimy pamiętać o naklejce na szybę samochodową. Można je kupić na stacji benzynowej, choć czasem może ich zabraknąć. Są różne daty ich ważności.

 Korony – w chwili, gdy my jechałyśmy do Pragi 1000 koron był to koszt 160 zł. Wymiana w drugą stronę to 1,50 zł za koronę. Zależy, ile osób jedzie za granicę i co chcecie zobaczyć. Nam 1000 koron starczyło ledwo na obiad i Rozhlednę (mini wieżę Eiffela) na 4 osoby. W Pradze też można zamienić pieniądze.

 Zwiedzanie – co prawda są jakieś pojazdy, z których można skorzystać, jednak jeśli się na tym nie znamy musimy poznawać cały obszar na piechotę. Warto przygotować się na dużo chodzenia oraz mniej więcej stworzyć mapkę miejsc, które chcemy zobaczyć.

 Jedzenie – cena za jedzenie jest porównywalna jak w Polsce. Oczywiście można wziąć swoje kanapki i niczym się nie martwić. Napoje są dość drogie, więc lepiej wziąć większy zapas picia.

 Uliczni grajkowie i przebierańcy – warto mieć jakieś drobne monety na ten cel, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Wycieczka do Pragi

Zobacz także

  • Praga tak niedaleko 🙁 a ja dalej nie byłam. Ale może się uda w przyszłym roku wyskoczyć na weekend 😉 Na noc nie zostawałyście? Macie może jakieś doświadczenie z airbnb?

    • Nie, bo wracaliśmy do Wałbrzycha. Z Airbnb doświadczeń nie mamy, ale my się boimy nawet takich sprawdzonych rzekomo miejscówek i zawsze wybieramy jakiś hotel.

  • U nas spontaniczna Praga to była wyprawa przez całą Polskę 🙂 by tam dojechać i zrobiły się z tego 4 dni. Na nocleg można wybrać jeden z wielu hosteli. Nasz był położony 10 minut spacerkiem od Mostu Karola. I na szczęście parking od piątkowego wieczoru do poniedziałkowego poranka był bezpłatny. Gotówki nie używaliśmy zupełnie 🙂 wystarczyła visa 🙂

    • Fantastyczny wyjazd! Wy z Gdańska to faktycznie wyprawa życia.

  • Izabela Kornet

    Właśnie dwa dni temu rozmawiałam z koleżanką o wyjeździe do Pragi, chociaż my widzimy tam ogromne plusy w dostępności wegańskiego jedzenia zawsze i wszędzie :))) A naklejki autostradowe super!

    • Jedzenie jest pyszne, to fakt 🙂

  • www.fashionable.com.pl

    Marzy mi się wyjazd do Pragi!

    • Dla Was nie ma rzeczy niemożliwych 🙂

  • Lubię Pragę, ma w sobie coś magicznego. Pamiętam pierwszy raz w Pradze – było tuż po zmroku, zywej duszy na Moście Karola…mgła – coś wspaniałego!

  • Alicja P.

    Bosko! Swoją drogą ile do Pragi z Wał jechałyście? Ehh może w przyszłym roku mi się chociaż w końcu uda tam wyruszyć 🙂

    • 3, czy 4 godziny. Ale wiesz… odpowiednią prędkością 😉

  • Izabela Bielicka

    Dziękuję za te “aktualności” – byłam w Pradze dwa razy ale za każdym razem za krótko, żeby być usatysfakcjonowaną… więc zamierzam wrócić tam i to niedługo 🙂 a te informacje przydadzą się w planowaniu podróży 😉

    • Dokładnie. To co jakiś czas pewnie się zmienia. Udanych wojaży 🙂

  • ewa

    Z tą “naklejką na autostradę” to mamy niezła anegdotę. Gdy byliśmy w Czechach za pierwszym razem, nie byliśmy z mężem do końca pewni, czy jej potrzebujemy. Zatrzymaliśmy się więc przed wjazdem na autostradę, w takiej malutkiej stacji benzynowej. Mąż dobrze zna angielski, ja niemiecki. Pierwszy próbuje Maciek po angielsku, ale pracownik stacji nie rozumiał ni słowa. Do akcji wkraczam więc ja ze swoim niemieckim, ale widzę po oczach, że się nie dogadam. Odwracam się więc do Maćka i mówię po polsku ‘Idziemy, tu się nie dogadamy” Na co pracownik stacji: ” Po polsku, to my się dogadamy” 🙂
    Naklejka po czesku nazywa się znamku i faktycznie jest konieczna 🙂

    • Haha. A to dobre! Same byśmy sobie poradziły.

  • ewa

    A jeśli chodzi o zwiedzanie faktycznie raczej na piechotę, chociaż nam za drugim razem udało się przemieszczać metrem, ale nie wiem czy będę dokładnie pamiętać co i jak. Jak się wchodzi na Rozhlednę jest genialny widok na zamek i most Karola. Mam gdzieś zdjęcia 🙂 Wasze fotki przypomniały mi, jak bardzo kocham to państwo.

    • Czas więc na kolejną wycieczkę 🙂 Nie wiem, czy widziałaś, ale razem mamy 6 wpisów z Pragi 🙂

      • ewa

        Wszystkie napewno przeczytam 😉 Cieszę się, że mi przypomniałyście Pragę. Tak mi teraz śmigają wspomienia, ale coś nie mogę znaleźć fotek. Może jutro się uda 😉

  • Wycieczka do Pragi w moich dalekosiężnych planach 😉

  • Byłam kilka razy w Pradze, ale w sumie chyba tylko raz wymieniałam pieniądze – praktycznie wszędzie dało się zapłacić kartą 🙂

    • My do karty nie jesteśmy przekonane na wyjazdach. Wolimy jednak gotówkę.