Czy wypada wpraszać się krewnym/znajomym na noc? Naszym zdaniem, jeśli otrzymacie szczere zaproszenie, to tak, i tylko wtedy, gdy nie można uznać tego za wpraszanie się.

Czy wypada wpraszać się krewnym/znajomym na noc?

 Nie śpij w jednym miejscu

 Hotel – cena & komfort

 Hotel rezerwuj wcześniej

Będę właśnie w okolicy…

Osobiście nie pamiętamy tego przypadku, bo albo byłyśmy bardzo małe, albo nie było nas jeszcze na świecie. Pewnego razu nasi krewni z Koszalina (mieszkamy w okolicy Gniezna) wymyślili sobie, że odwiedzą swoich krewnych,czyli nas, bo dlaczego by nie? Nie byłoby w tym pewnie nic dziwnego, bo nie stronimy od gości, ale oni jednoznacznie stwierdzili, że zrobią sobie z naszego domu bazę wypadową! Co jak co, można być gościnnym i tak dalej, ale na takie coś już mało kto się zgodzi. Od baz wypadowych są hotele, a nie mieszkania krewnych.

Nocowanie u znajomych

Nocowanie u znajomych wiąże się z kłopotem i być może niezręcznością dla obu stron. Osobiście bardzo rzadko korzystamy z tego typu możliwości (dziękujemy Sylwia za możliwość), aczkolwiek nie stronimy od tego, żeby goście spali u nas. Nawet gdy mieszkałyśmy w małym mieszkaniu studenckim nie miałyśmy z tym problemu. Wiadomo, że nocując u krewnych/znajomych oszczędzamy na samym noclegu co najmniej kilkadziesiąt złotych, które możemy poświęcić na atrakcję lub drobny upominek dla gospodarzy. Nie jest to jednak wymagane, przynajmniej my tego nie oczekujemy, jednak nie lubimy spać u kogoś ,,za darmo” 🙂

Czy wypada wpraszać się krewnym/znajomym na noc?

Naszym zdaniem, wpraszać nie, ale jeśli krewni/znajomi sami Was zaproszą, zgadacie się w rozmowie, że będziecie w okolicy, postanowicie razem pozwiedzać czy po prostu spędzić wspólnie czas to nie powinno być w tym problemu. My bardzo lubimy gości i akurat nie mamy z tym problemu, by kogoś gościć. Poza tym wychodzimy z założenia, że gdy nie chcemy kogoś podjąć noclegiem możemy z czystym sumieniem mu o tym powiedzieć, że naprawdę mamy inne plany lub po prostu nie podejmować więcej tego tematu. Czy wypada wpraszać się krewnym/znajomym na noc? Nie. Ale na zaproszenie z nocowaniem odpowiedzieć już można.

Zobacz także

  • Miałam jedną taką sytuację. Byłam chyba w 1 klasie gimnazjum, jak moja mama odebrała telefon, że za 30 minut odwiedzi nas rodzina ze śląska. W sumie bardziej znajomi niż rodzina. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby po ich przyjeździe nie okazało się, że… będą u nas spać przez tydzień i przywieźli ze sobą psa i królika.

    Osobiście nie mam nic przeciwko przenocowaniu kogoś, ale nie lubię gości, którzy pojawiają się znienacka.

  • U nas nocowanie u kogoś praktykuje się głównie przy okazji imprez rodzinnych 🙂

    P.S. Zapraszam kiedyś do Warszawy – spać jest gdzie 😉

  • Oczywiście, jeśli mamy zaproszenie to warto z niego skorzystać.