Czy możliwa jest praca w określonych godzinach, wyłączenie i odcięcie się od narzędzia pracy i cieszenie się błogim lenistwem? Podobno tak 😉

Praca w określonych godzinach

 Praca w domu czy w biurze

 Plusy i minusy własnej działalności gospodarczej

 Praca na etacie? Nie, dziękuję

Pracoholizm

Jakoś nigdy nie byłyśmy przekonane do tego, żeby się uczyć, studiować i pracować jednocześnie. Ot, wyhukane prawie że jedynaczki, które na nic w życiu nie musiały pracować. Do czasu, aż rok temu skończyłyśmy studia. Pierwsze zderzenie z rzeczywistością było dość bolesne, chociaż i tak okazało się, że praca od-do może być spełnieniem marzeń. Jeszcze będąc w Toruniu zawsze zarzekałam się, że a) na etacie pracować nie będę, b) blog stanie się źródłem naszego dochodu. Zbliżające się 25 urodziny motywują mnie do tego, aby to zamierzenie spełnić. Okazało się jednak, że o ile mniej więcej w godzinach pracy biurowej zdążałam wykonać swoją pracę, o tyle nabyty pracoholizm nie pozwalał mi nie zaglądać do służbowej skrzynki, czy doczytywać dodatkowych materiałów. Blog poszedł w odstawkę, pewnie wynikało to z braku organizacji.

Praca w określonych godzinach

Uwielbiam uporządkowane życie i praca w określonych godzinach zapewnia mi jako taką stabilność. Szybko jednak okazało się, że, jak przeczuwałam wcześniej, nie znoszę schematyczności. Tym sposobem przerzuciłam się na pracę mieszkaniowo-terenową i wczoraj np. okazało się, że pracując od 9-16 jestem w stanie wykonać o wiele więcej zadań, niż mogłabym przypuszczać. Oczywiście zapomniałam o higienie pracy, od komputera odchodziłam tylko w ostateczności, a po popołudniowej drzemce stworzyłam jeszcze 2 filmiki z minionego roku harcerskiego. Bardzo dużym ułatwieniem była dla mnie lista zadań przygotowana dzień wcześniej przez Martynę. W swojej chaotyczności pewnie zapomniałabym o połowie punktów, ale przypominające SMS skutecznie mi to uniemożliwiły 😉

Praca w domu, czy w biurze

Nie chcę Cię przekonywać, że praca w określonych godzinach jest dla Ciebie. Z pewnością należy wyznaczyć strefę pracy i relaksu, grubą kreską oddzielić dwie przenikające się strefy, zwłaszcza jeśli pracujesz w domu. Tak naprawdę to Tobie ma odpowiadać forma pracy, czy wolisz pracować w biurze, zdalnie, podróżować, czy osiąść w jednym miejscu. Mi na tę chwilę potrzebna jest mieszanka wszystkich znanych mi możliwości – biuro, dom, teren. Niezwykle pomaga mi w tym dość szeroko rozbudowany zakres działalności gospodarczej. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak planować kolejne wyzwania i… podróże.

Zobacz także

  • Praca od-do to nie dla mnie. To znaczy na tej zasadzie, że codziennie od pn-pt wychodzę do biura i spędzam tam czas robiąc COŚ . I wychodzę. Nieeee nie. Moje dni są crazy 🙂

    • Super, też lubię zmienność elementów 🙂

  • Ja pracuję w domu i w pracy jestem praktycznie cały czas. Jak nie fizycznie to psychicznie. Ale mam do tego predyspozycje, od zawsze chciałem tak robić.
    Praca od-do jest wg mnie taka… nijaka. Idzie się, odbębnia jakieś czynności i bierze wypłatę. Nie ma z tego żadnej frajdy, że coś się zrobiło. Ja pracuje kreatywnie a kreatywność nie działa od-do. Przychodzi w najdziwniejszych momentach. Poza tym dochodzi wielka motywacja, kiedy widzi się swoje dzieło, kiedy ktoś chwali (mnie a nie jakąś firmę, w której jestem tylko trybikiem). Poza tym pracując od-do trudno osiągnąć sukces, tu trzeba przejśc naprawdę przez porządne pole minowe i dać z z siebie wszytko 🙂

    • Dokładnie. Praca od-do niewiele wnosi do sprawy, chyba, że samemu będziemy dumni z wykonanej pracy 🙂 Tak jak piszesz, zazwyczaj odgórne pochwały zbiera cała firma, a nie pojedyncze jednostki.

  • U mnie to zalezy o jakiej pracy mowimy. Prace etatowa moge wykonywac zdalnie i mi to nie przeszkadza. Pp prostu pracuje.
    Ale blog latwiej mi pisac poza domem.