Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu początkowo nie był na naszej wycieczkowej liście miejsc do zobaczenia i odwiedzenia. Tymczasem korzystając z wolnego wieczoru postanowiłyśmy skusić się na wyruszenie w drogę stateczkiem ,,Maria”.

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

 Zbrojownia w Sandomierzu

 Ogród Botaniczny w Sandomierzu

 Kamienica Oleśnickich w Sandomierzu

Uwielbiamy rejsy statkami!

Zazwyczaj, kiedy wybierałyśmy się z rodzicami nad morze i akurat zatrzymywaliśmy się, czy to przejazdem, czy na dłużej w miejscowości, gdzie w porcie cumowały duże statki, a młodzieńcy zachęcali do wyruszenia w morską żeglugę, długo nie trzeba było nas namawiać. Z czasem jednak przestało się nam tak podobać, jak na początku. Wiało, chybotało, robiło nam się niedobrze. Będąc jednak wiosną 2016 roku w Kaliningradzie same z nieprzymuszonej woli skusiłyśmy się na rejs po Wiosce Rybackiej, gdzie pani opowiadała o mijanych budynkach oraz przybliżała historię starego Królewca.

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Zachęcone do takiej formy spędzania wolnego czasu, a jednocześnie zapoznawania się z historią danej miejscowości skusiłyśmy się na rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu. Właściwie idąc tam pod wieczór (18-19) nie byłyśmy pewne, czy w ogóle będzie możliwość by z tej atrakcji skorzystać. Na miejscu bowiem zastałyśmy zacumowane stateczki, które nie miały tego dnia już wypływać. Na szczęście na horyzoncie pojawiła się ,,Maria”. Aby wypłynęła, niezbędne było zebranie bodajże 10 osób. Chwilę poczekaliśmy także na wycieczkę szkolną. Warto wspomnieć, że statek jest dwupoziomowy. Na dole przeszklony, więc nie musimy obawiać się, że dziecko wpadnie nam do wody, do góry zabezpieczony barierkami. Razem pomieści kilkadziesiąt osób. Bilet wstępu kosztował coś ok. 10 złotych.

Trochę historii nie zaszkodzi

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu trwał ok. 30 minut, w czasie których pani przybliżyła uczestnikom wyprawy co nie co historii miasta, zachęciła do odwiedzenia Gór Pieprzowych (jesteśmy prawie pewne, że wspinałyśmy się na nie w liceum), zwiedzenia Zamku, co i tak miałyśmy w planach, więc skorzystałyśmy, a także opowiedziała o losach miasta w czasach rozbiorów i podziałów Królestwa Polskiego. Jeżeli więc macie ochotę spędzić romantyczny wieczór, czy popołudnie razem, a przy okazji poznać kilka interesujących faktów, zachęcamy do skorzystania z rejsu statkiem w Sandomierzu.

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Rejs statkiem po Wiśle w Sandomierzu

Zobacz także

  • Dawno już nie płynęłam żadnym statkiem i chyba jak się zacznie sezon musze to nadrobić 🙂

    • My np. nie jesteśmy za pływaniem statkiem przez pół dnia, ale na godzinkę możemy się skusić 🙂