Niektórzy z chęci dorobienia/zbyt dużej przestrzeni przekształcają swoje rodzinne domy w pensjonaty. Czy dom jako pensjonat to dobry pomysł?

Dom jako pensjonat

 Polecane noclegi w województwie lubelskim

 Kwatera Rybka w Augustowie

 Canada Hotel *** w Budapeszcie

Podróżowanie na poważnie

Podróżować na bardziej poważnie zaczęłyśmy z 4 lata temu, kiedy to założyłyśmy tego bloga. Najpierw były wypady po bliższej okolicy, następnie też po dalszej. Doszło do tego, że minione wakacje niemalże w całości postanowiłyśmy spędzić na podróżowaniu. Nieco wycieczek zorganizowanych, parę wypadów rodzinnych, bycie opiekunem na kolonii. To wszystko sprawiło, że naprawdę sporo udało nam się przez te 5 lat zobaczyć. Z czasem doszło do tego, że musieliśmy zacząć nocować, bo było za daleko, by obrócić w dwie strony. Wtedy właśnie zauważyłyśmy pewien trend. Dom jako pensjonat.

Chęć zysku, za duża przestrzeń…

Nie mamy pojęcia, czy wynika to z chęci zysku, zbyt dużej przestrzeni dla rodziny, czy z jeszcze innych powodów. Faktem jednak pozostaje, że bardzo dużo jednorodzinnych domów mieszkalnych zostało przekształcanych w pensjonaty, i to wcale nie takie, jak mogłoby się wydawać. Dostosowanie powierzchni mieszkalnej dla turystów pewnie też wiązało się z niemałymi wydatkami, dlatego właściciele teraz chcą się odkuć. Po co budować coś nowego, skoro z własnego domu można zrobić wypadówkę dla turystów i dodatkowo na tym zarobić.

Dom jako pensjonat. Czy to dobry pomysł?

Dom jako pensjonat, przynajmniej dla nas, nie jest rozwiązaniem zbyt komfortowym. Tak naprawdę nie wiemy na kogo trafimy, kto będzie nam pukał, stukał, słuchał muzyki za ścianą. Oczywiście, zdarzają się osoby, które umieją się zachować, jednak dość często są też tacy, którzy o kulturze osobistej nie słyszeli. Dom jako pensjonat nie do końca jest rozwiązaniem idealnym, zwłaszcza wtedy, jeśli trzymamy kosztowniejsze przedmioty. Zdarzało nam się nocować w miejscach, w których łazienka była wspólna dla kilku pokoi. Każdy wybiera to co lubi i nie można ludzi winić za to, że chcą sobie dorobić. My jednak na takie rozwiązanie byśmy się nie zdecydowały.

Zobacz także