#wyzwanie10jaków jest ostatnio popularne wśród blogerów. Nie ma się co dziwić, gdyż pieniądze zbierane są na Akademię Przyszłości. My także zostałyśmy nominowane do wyzwania przez Kasię, za co serdecznie dziękujemy.

#wyzwanie10jaków

 Wychowawca na komercyjnych koloniach

 Obóz – nie tylko w lesie

 Pamiątki z Budapesztu

Klnie jak szewc.
Klnie jak większość ludzi, gdy coś im się nie powiedzie.

Zabiera się jak pies do jeża.
Zabiera się jak Paulina do sprzątania.

Proste jak drut.
Proste jak przeczytanie książki.

Idzie jak krew z nosa.
Idzie jak odkładanie pieniędzy na ,,czarną godzinę” 🙂

Brzydki jak noc listopadowa.
Brzydki jak 20-letnia tapeta na ścianie.

Nudne jak flaki z olejem.
Nudne jak któryś z kolei odcinek nielubianego serialu.

Kłamie jak z nut.
Kłamie jak Martyna co do ilości zakupionych książek 😛

Wyskoczył jak Filip z konopi.
Wyskoczył jak Martyna z kolejnym wyjazdem.

Tani jak barszcz.
Tani jak kolejny gadżet do domu.

Siedzi cicho jak mysz pod miotłą.
Siedzi cicho, jak maskotka na półce.

Należy nominować 3 osoby, które mają 24h, aby zamieścić u siebie wpis z #wyzwanie10jaków. Po tym czasie powinno się wpłacić 10 zł na Akademię Przyszłości. Należy także nominować 3 kolejne osoby.
My nominujemy Wiolę z Mama Bloguje, Martę z Okiem MK, Asię ze Skrawki moich myśli.

Zobacz także