Osoby, które dużo podróżują jednocześnie muszą poświęcić jego część na podróże. Jak sprawić, by nie był to okres stracony? Wykorzystuj czas podróży. Poniżej kilka porad, jak to zrobić.

Wykorzystuj czas podróży jak najlepiej

 Migawki z Lublina

 Biuro turystyczne Śnieżka w Karpaczu

 Co warto zobaczyć w Celejowie?

Wykorzystuj czas podróży

Co można robić w podróży ( pociągu, autobusie, samochodzie), na co zawsze brakuje nam czasu?

  1. Czytać książkę. Jeśli ktoś sporo musi jeździć liczba przeczytanych powieści wzrasta, gdy robimy to także w środkach transportu. Ja bardzo lubię zapoznawać się z nową publikacją także dlatego, że czas szybciej leci i ani się obejrzę, a już jestem na miejscu. Oczywiście mówimy tutaj o książkach, które wciągają nas od pierwszej strony 🙂
  2. Zadzwonić do bliskich, dowiedzieć się co nowego u nich, odpowiedzieć na SMS-y lub też wysłać kilka. Z telefonu korzystam bardzo rzadko, więc przyznam szczerze, że prawie nigdy go nie noszę. Telefon do kuriera w większości przypadków podajemy Pauliny, bo mam pewność, że ja swojego i tak nie odbiorę. Nie pisze nikt do mnie setek wiadomości, więc nie muszę się tym kłopotać. Jeśli jednak ktoś z Was ma dużo komórkowych znajomych warto ten czas wykorzystać na zaległe rozmowy.

Co jeszcze można robić w podróży?

  1. Sprawdzić, co nowego w świecie, jeśli mamy dostęp do Internetu. Jest to czas by ogarnąć Facebooka i inne portale społecznościowe. Możemy sprawdzić, co nowego wydarzyło się u naszych znajomych, kto do nas napisał. Tutaj mam to samo, co w punkcie wyżej – nikt do mnie nie pisze, więc nie tracę na to czasu 🙂
  2. Porozmawiać z towarzyszem podroży. Zawsze istnieje jakaś szansa, że spotkamy gdzieś swojego znajomego, z którym się dawno nie widzieliśmy. Dość długi czas podróży można spędzić na miłej pogawędce.
  3. Czas podróży możecie wykorzystać na co tylko chcecie. Ja robię powyższe rzeczy, jednak wy z pewnością macie także swoje typy, czyli mój punkt 5. Można także słuchać muzyki, rozwiązywać krzyżówki, sudoku, grać w gry na telefonie i wiele, wiele innych. Jest taka różnorodność, że każdy może robić to co lubi i na co ma w danej chwili ochotę.

Zobacz także

  • Panna Licho

    Z tymi telefonami do bliskich to dość kiepska sprawa. Bo wypada wstać i wyjść z przedziału np. pociągu. Jeśli nie, no to cały przedział lub bus słucha ‘fascynującej’ dla nich rozmowy. Nie każdy potrafi rozmawiać cicho przez telefon, a harmider towarzyszący podróży tego nie ułatwia. Jeśli podróżuje się samemu, to trzeba wstać i zostawić większość bagażu bez opieki.
    Punkt czwarty jest bardzo nie pewny… Ludzie są różni i można trafić na kogoś kto będzie wywlekał swoje rodzinne historie (co jest dla mnie strasznie krępujące), ktoś może złorzeczyć na polityków, żydów, masonów i cyklistów, oraz wszelkiej maści spiski, albo zdać (dokładną!) relację z swoich dolegliwości. Opisane z własnych doświadczeń.
    Wszystko zależy także ile się podróżuje, na godzinę do czterech sprawdzą się Wasze rady, gorzej gdy z nad morza jedzie się w góry 😉 Komórka z grami, oraz internetem padnie zanim dojedzie się do celu, książka nie sprawdzi się zbytnio w nocy (no chyba, że w kuszetce :).

    Moim zdaniem czas w podróży nigdy nie jest stracony, bo poświęcamy go by dostać do upragnionego miejsca ;). Możemy go tylko produktywniej wykorzystać 😉

  • Uwielbiam czytać w pociągu!

    • To pewnie dlatego tak dużo podróżujesz 🙂