Marzec minął nadzwyczaj szybko, więc czas na podsumowanie minionego miesiąca. Zapraszamy na Top of the top. Marzec 2016.

Top of the top. Marzec 2016

 Top of the top. Grudzień 2015

 Top of the top. Styczeń 2016

 Top of the top. Luty 2016

Miniony miesiąc był czasem, kiedy wiosna to dawała o sobie znać, to znów poddawała się urokom zimy. Cóż zrobić. Same nie mogłyśmy doczekać się wyższych temperatur, a korzystając z wydłużającego się dnia na końcu marca postanowiłyśmy wybrać się na 3-dniową wycieczkę do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie poznałyśmy Gosię z Daily Cooking, Szczecina, miasta, które bardzo szeroko opisuje i prezentuje CzekoAda oraz Koszalina, którego byłyśmy niezwykle ciekawe od dłuższego czasu. Z racji tego, że za nieco tydzień wyjeżdżamy na 2 tygodnie do Kaliningradu czeka nas trochę pracy z obrabianiem zdjęć i planowaniem wpisów, ale, nie przedłużając, przejdźmy do podsumowania marca.

Restauracja marca

Mimo, że w marcu zachciało nam się działać, nie do końca chciało nam się chodzić po restauracjach, tym bardziej, że w Toruniu jesteśmy teraz praktycznie jeden dzień. Korzystając jednak z wyjazdu za wystrój w marcu postanowiłyśmy wyróżnić restaurację Bella Toscana w Gorzowie Wielkopolskim. Jedzenie może nie jest jakieś supersmaczne (jak dla nas za słone), ale są zwolennicy. Jedno jest pewne, wnętrzu na pewno nie można odmówić uroku.

Top of the top. Marzec 2016

Danie marca

Jak wiecie, uwielbiamy burgery, ale w tej kwestii jesteśmy bardzo wybredne. Zazwyczaj lokale proponują burgery wegetariańskie z sałatą, ogórkiem, pomidorem i kapustą. Tymczasem zaskoczeniem okazała się dla nas polecana przez autora Szczecin blog restauracja Wół i Krowa, znajdująca się niedaleko szczecińskiego rynku. Przepyszne połączenie sera camembert z żurawiną i chrzanem (może nieco mniej) zrobiło mi dzień. Pycha!

Top of the top. Marzec 2016

Książka marca

Pamiętajcie, jeżeli wychodzi książka Remigiusza Mroza, którego jesteście fanami, nigdy nie wyjeżdżajcie! Ja dałam się na to nabrać i cały czas musiałam dzwonić do księgarni z zapytaniem, czy książka już jest, a potem Martyna zaginęła. Dała się pochłonąć prozie pisarza i nie odpuściła do ostatniej strony. Niewątpliwie z tego powodu ,,Rewizja” została okrzyknięta książką marca.

Top of the top. Marzec 2016

Film marca

Film oglądałyśmy kilka razy i za każdym razem wywierał na nas ogromne wrażenie! To historia miłości, którą starszy mężczyzna czyta swojej ukochanej żonie, chorej na Alzheimera. Cała historia została zekranizowana na podstawie książki ,,Pamiętnik” Nicholasa Sparksa. Chyba nie ma osoby, która choć raz przez przypadek nie widziała poniższej kultowej sceny, prawda?

Top of the top. Marzec 2016

Źródło

Miasto marca

Długo zastanawiałyśmy się, które miasto wybrać – Gorzów Wielkopolski, Szczecin, czy Koszalin. W końcu wybór padł na środkowe miasto, z Wałami Chrobrego, a co najważniejsze z bulwarami, które niezwykle nas urzekły. To miejsca zapewne chętnie odwiedzane przez turystów i Szczecinian, zwłaszcza w okresie letnim, kiedy słońce pięknie świeci, a znużeni sesją studenci wolą napawać swoje oczy widokiem jeziora, a nie studenckich notatek 😉

Top of the top. Marzec 2016

Wpis marca

Choć nasz autorski e-book o podróżach ukazał się na końcu lutego, to i tak zebrał najwięcej wyświetleń w marcu. Bardzo nas to cieszy! Jest to darmowy 142-stronicowy przewodnik po kilkudziesięciu polskich i europejskich miastach, w którym polecamy nie tylko miejsca warte uwagi, ale także polecamy atrakcje turystyczne, czy miejsca, gdzie smacznie i warto zjeść.

,,Podróże po Polsce, Niemczech i Czechach. Podróżuj z Sisters92"

E-book ,,Podróże po Polsce, Niemczech i Czechach. Podróżuj z Sisters92″

Zdjęcie marca

Instagram przez nas zaniedbywany przez zimę, ożył na wiosnę. A wraz z nim zdjęcia, kolorowe, prezentujące nasze ulubione, smaczne dania. Najwięcej serduszek jak widzicie zdobyły naleśniki, które jadłyśmy w ,,Wiszących tarasach” w Karpaczu.

Poprzedni artykuł

Sistersowe polecajki #38

Następny artykuł

Sistersowe polecajki #39

Zobacz także

  • Katrina

    Burgery. Z białym serem. Na prawdę? Kurcze, nie wyobrażam sobie tego typu kanapki bez mięsa w środku, zwłaszcza z tym zamiast niego. To znaczy, ja biały ser jadam tylko na słodko właściwie. Takiej ilości na raz chyba bym nie przełknęła.

    • Burgery są z camembertem, co wyraźnie jest zaznaczone we wpisie 🙂
      My białego sera z burgerem też byśmy nie jadły 🙂

      • Katrina

        Zorientowałam się dopiero po napisaniu, że to nie jest biały ser XD O ile żółty ser uwielbiam to białe i pleśniowe wrzucam do jednego worka “nie ruszać”. W każdym razie, to musi być pewnie podawane na zimno, by się nie rozwaliło… Burger na zimno? Dziwnie

        • Burger jest na ciepło, ser też, bo po rozgrzaniu się nie rozpada, ale staje się płynny w środku.

  • Marzec był u Was bardzo ciekawy! Tego burgera zjadłabym z przyjemnością, “Rewizję” właśnie czytam, a “Pamiętnik” to jeden z moich ulubionych filmów 🙂 Świetne podsumowanie! Pozdrawiam 🙂

    • I jak pierwsze wrażenia z ,,Rewizji”? 😉

      • Jestem po 25%, trudno oderwać się od lektury, a pomysł na powrót Piotra Langera uważam za genialny 🙂

        • Tak, mi też bardzo się spodobał.

  • Ten hamburger mnie dosłownie uwiódł… Będę kiedyś w Szczecinie to choćby nie wiem co, pójdę do tej restauracji 🙂

  • fajnie było Was poznać 🙂 to był naprawdę sympatycznie spędzony czas 🙂

    • Dziękujemy. Mamy nadzieję, że do kolejnego spotkania 🙂

  • Alicja P.

    Ależ zjadłabym takie naleśniki ^^