Szkolne lektury nie muszą być nudne, o czym przekonałyśmy się niejednokrotnie. Przekonaj się sam, które tytuły są zachwycające.

Szkolne lektury nie muszą być nudne

 Książki z motywem świątecznym

 31 książkowych propozycji na każdy dzień maja

 Letnie wakacyjne lektury

Najważniejsze jest nastawienie

Pierwszą składową, która sprawia, że szkolne lektury nam się nie podobają z założenia jest sam fakt,  że są one pozycjami obowiązkowymi. Na samym początku ponad połowa uczniów zakłada z automatu, że skoro coś jest wymagane, to z całą pewnością musi być nieciekawe. O tym,  ze szkolne lektury nie muszą być nudne przekonałyśmy się nie raz. ,,Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego, ,,Bracia Lwie Serce” Astrid Lindgren, czy ,,Pinokio” Carlo Collodiego z całą pewnością zaliczają się do ciekawych lektur.

Powrót po latach do lektur obowiązkowych

Akurat byłyśmy takim typem dzieci, które czytały wszystkie lektury od podstawówki aż do liceum. Przyznamy Wam się, że ,,Potop” Henryka Sienkiewicza wydał nam się tak obszerną i nieco nużącą lekturą, że czytałyśmy go co drugi rozdział. ,,Lalkę” Bolesława Prussa słuchałyśmy, nieco przy tym przysypiając. Nie zmienia to jednak faktu, że akurat innych te lektury mogły zachwycić. Nie byłyśmy negatywnie nastawione do akurat tych książek czy wybitnych twórców. Złożyło się tak, że nie każdemu to samo musi się podobać i tak było właśnie w tym przypadku.

Szkolne lektury nie muszą być nudne

Pozycje obowiązkowe, które uczeń musi przeczytać w szkole, wcale nie muszą być nudne. Od naszych czasów szkolnych kanon się zmienił i obecnie lekturą może być ,,Harry Potter i Kamień Filozoficzny” J. K. Rowling czy ,,Morderstwo w Orient Expressie” Agathy Christie. Osoby odpowiedzialne za tworzenie kanonu coraz częściej wplatają w niego nowoczesne historie, nie zapominając jednak przy tym o klasykach. To, czy dany nauczyciel to zaakceptuje, jest już odrębną historią i tematem na zupełnie odmienny wpis. Szkolne lektury nie muszą być nudne. Wiele zależy od naszego nastawienia i tego, jak chętnie przystąpimy do danej lektury. ,,Idę sierpniową” Małgorzaty Musierowicz do dziś wspominamy z sentymentem.

Zobacz także