,,Ostatnia piosenka” Nicholas Sparks, czyli 5. część serii kioskowej ,,Wszystkie kolory miłości”.

,,Ostatnia piosenka" Nicholas Sparks

 ,,Anioł Stróż” Nicholas Sparks

 ,,Bezpieczna przystań” Nicholas Sparks

 ,,I wciąż ją kocham” Nicholas Sparks

,,Ostatnia piosenka” Nicholas Sparks

To już kolejna z pozycji z kolekcji kioskowej autorstwa Nicholasa Sparksa, którą postanowiłyśmy poznać. Na jej podstawie powstał także film, ale chyba go nie widziałyśmy. ,,Ostatnia piosenka” Nicholasa Sparksa to powieść, co do której przez długi czas nie potrafiłam się przekonać. Przeczytałam 20 stron, odłożyłam, potem znów przeczytałam kilkadziesiąt. Właściwie od tamtego momentu wciągnęłam się w kolejną historię, która mogła przytrafić się każdemu z nas, dotyczącą codziennego życia. Za takie historie właśnie czytelniczki pokochały tego amerykańskiego pisarza!

A czy Ty zrobiłeś wszystko, co mogłeś?

,,Ostatnia piosenka” to opowieść o 48-letnim Stevie Millerze, do którego na wakacje mają przyjechać dzieci – 10-letni Jonah i prawie 18-letnia Ronnie. O ile chłopiec jest zachwycony pobytem u ojca, którego nie widział dłuższy czas, o tyle dziewczyna podchodzi do tego dość sceptycznie. Delikatnie mówiąc. Już w pierwszych dniach pobytu zadaje się z nieciekawym towarzystwem i, jak można się domyślić, nie wynika z tego nic dobrego. W pewnym momencie jednak wszystko się zmienia. I powstaje pytanie – czy zrobiła wszystko, co mogła?

Sparks znów wywołuje łzy u czytelników

Ile razy zastanawiamy się, czy dało się coś jeszcze zrobić, pomóc komuś, wyręczyć go w jakiejś czynności. Podarować uśmiech, podać pomocną dłoń. Ulżyć w cierpieniu. Tak wiele bodźców wokół powoduje, że często o tym zapominamy. Uświadamiamy to sobie, gdy jest za późno. Impreza z przyjaciółmi, wirtualne spotkania, praca, kariera, gdzie w tym wszystkim czas dla nas, bliskich? ,,Ostatnia piosenka” Nicholasa Sparksa to przepiękna opowieść o odnajdywaniu siebie na nowo, wyznaczaniu nowych priorytetów, zdejmowaniu masek. To historia, która wywołuje łzy, która zmusza do przemyśleń, refleksji. Pozostaje tylko jedno pytanie – czy skorzystamy z wyciągniętej przez pisarza pomocnej dłoni? Czy też zatracimy się w swoich pasjach, zapominając o wszystkim wokół? Pozornie wybór należy do nas, realnie zaś – czy przypadkiem nie podejmiemy takiej decyzji, jak główna bohaterka, Ronnie?

Zobacz także