Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku (ul. Słonimskiego 5) to miejsce, do którego chciałyśmy zajrzeć już od dawna. W końcu nam się udało. Czy jesteśmy zadowolone z wizyty?

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

 Gdańsk w jeden dzień

 Muzeum Bursztynu w Gdańsku

 Wieża Bazyliki Mariackiej w Gdańsku

Bardzo trudne dojście do Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Na początku zaznaczymy, że ciężko było nam trafić pod sam lokal, mimo nawigacji. Na ulicy przydałaby się strzałka prowadząca do restauracji, dzięki czemu nie musiałybyśmy obchodzić wkoło całego budynku. I na pewno nie tylko my. Sam lokal jednak nie narzeka na brak klientów – co chwilę ktoś wchodzi i wychodzi. Jest to chyba najlepsza rekomendacja dla tego typu miejsc.

Śniadania w Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku specjalizuje się w śniadaniach. Z racji wczesnej pory właśnie właśnie nie się skusiłyśmy. Wybrałyśmy Koszyk pieczywa z marmoladami oraz Grillowaną kanapkę z miodem, kozim serem i rukolą. Odnośnie pierwszego dania, otrzymałyśmy 2 białe kromki chleba i trzy ciemne. Bardzo duża porcja w dobrej cenie. Do tego cztery małe słoiczki z dżemami – brzoskwiniowy, malinowy, nutella, tego czwartego niestety nie udało nam się rozpoznać. Pycha! Bardzo sycące śniadanie w niskiej cenie. Nie ma się co dziwić, że Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku nie może narzekać na brak klientów.

Grillowana kanapka? O nie! To cały talerz jedzenia!

Zamawiając grillowaną kanapkę sądziłyśmy, że otrzymamy małą kanapkę, a nie cały talerz jedzenia. Kolejny plus dla Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku. Całość bardzo smaczna. Po zjedzeniu połowy dania ma się dosyć. Na szczęście jest opcja wzięcia reszty na wynos – za opakowanie się nie płaci. Nie możemy inaczej – widzimy w tym lokalu same superlatywy.

Sprawna, uprzejma obsługa

Obsługa sprawna, uprzejma. Wystrój bardzo delikatny, stonowany. Możemy usiąść na parterze lub na piętrze, udając się tam schodami. Przydałaby się jeszcze ta tabliczka na ulicy informująca o przejściu przez ulicę do lokalu i byłoby super. Na pewno tam jeszcze wrócimy, gdy po raz kolejny wybierzemy się do Gdańska.

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Marmolada, Chleb i Kawa w Gdańsku

Zobacz także

  • Cieszę się, że takie fajne i dobrze karmiące miejsce jest właśnie w Gdańsku 🙂

  • Przy okazji kolejnej wizyty w Gdańsku nie omieszkam odwiedzić tego miejsca:)

    • Wspaniale, na pewno Ci się spodoba.

  • Jaka fajna i kreatywna nazwa lokalu. I w tle widzę książki, super!

    • Jedno z bardziej klimatycznych, w których byłyśmy. Zaraz po Tubajce 🙂

  • naczytane.blog.pl

    Muszę tam kiedyś zajrzeć 🙂

    • Koniecznie. Jesteś z Trójmiasta?

      • naczytane.blog.pl

        Nieee, do Trójmiasta to ja mam pół świata drogi 🙂

        • No, podróż życia by Cię czekała 🙂

  • Bożena Jędral

    Fajnie wiedzieć o takim miejscu.

  • Izabela Kornet

    Lubię, kiedy można zapakować na wynos i nikt się temu nie dziwi. Zapłaciłam, więc mogę wziąć do domu to, czego nie zjadłam. Za granicą to normalne, jednak w Polsce czasami zaskakuję obsługę, gdy pytam o pojemniczki do pakowania na wynos :)))

    • Dokładnie. I duży plus, że te pojemniki nie są dodatkowo płatne, bo i z takim miejscem się spotkałyśmy.

      • Izabela Kornet

        Super, że dodatkowo niepłatne, ale nawet jak płatne to spoko 😀 Np. w Ikei za 1 zł są pojemniki 🙂

        • Ale nam chodzi o to, że w lokalu dodatkowo kasują, a nie, że swój pojemnik kupić 🙂

          • Izabela Kornet

            No tak – w Ikei też dodatkowo kasują za to, że bierzesz sobie resztę do domu. Nie chodzi mi o pojemnik kupiony w sklepie Ikea, tylko w Restauracji Ikea 🙂

          • Jesień nie sprzyja naszemu myśleniu chyba. No jasne, że w restauracji 🙂

  • Pyszka 🙂 Najbardziej lubię patrzeć się na jedzenie 😀 Zastanawiam się czy istnieje e tym miejscu opcja pieczywa bezglutenowego. Do tej pory nie byłam aż taka wymagająca, ale niedawno byłam w Irlandii (mój pierwszy raz w ogóle na Wyspach) i tam pieczywo bezglutenowe jest zawsze i wszędzie dostępne, czasami za dopłatą 50 centów, no ale ok, zniosę, w zamian za możliwość delektowania się tym samym co inni 😉 Zupełnie inne podejście, jest to coś normalnego. Zakochałam się w tym kraju 🙂 Mam nadzieję, że w Polsce jak najszybciej będzie podobnie!

    • Szczerze mówiąc, nie wiemy, czy mają bezglutenowe, ale na 60% tak.

  • Izabela Pycio

    Jejciu, jakie fajne miejsce, kontakt zapisałam, przyda się z pewnością. 🙂

  • Alicja P.

    Bardzo fajne, klimatyczne miejsce, aż chce się tam coś zjeść! 🙂

  • Koniecznie. Jedno z ładniejszych, w których byłyśmy.