Każdy mówi: Znajdź swój styl. Określ kierunek blogowania. A Ty myślisz sobie: O czym oni, kurde, do mnie mówią?Tajniki pracy blogera: Kierunek blogowania

 Czy networking jest potrzebny?

 Nie wszystko musisz robić sam

 Publikacje, które pomagają nam w blogowaniu

Temat bloga

Tomek Tomczyk twierdzi, że nie musisz szukać tematu na bloga, bo on jest w Tobie. Teoretycznie każdy powinien wiedzieć, co najbardziej go fascynuje, jednak nie zawsze tak jest. Bo co jeśli interesuje mnie motoryzacja, gra na fortepianie i do tego muzyka klasyczna. Niestety, te tematy w jakiś sposób jednak się wykluczają. Jasne, że można blogować o mydle, widle i powidle, ale prościej jest na początku zgromadzić wokół siebie grupę odbiorców zainteresowanych konkretnym tematem. Przykładem może być Michał Szafrański i jego blog Jak oszczędzać pieniądze. My wiedziałyśmy, że chcemy blogować nie stricte o podróżach, ale też o kwestiach, które się z nimi wiążą – książki, jedzenie, tematy okołopodróżnicze.

Czytelników dobywa i co dalej

Nie ma takiej możliwości, aby ktoś pisał kilka lat i nikt o nim nie usłyszał. No chyba, że bardzo się stara. Nawet blogi, typowo ,,życiowe”, na których autor stara się być anonimowy, przestaje nim być po jakimś czasie. Bo nawiązują się relacje, znajomości, które chcemy przełożyć poza życie blogowe. I pojawia się imię, zawód, miejsce zamieszkania. Ale wracając do tematu, liczba odbiorców z każdym miesiącem rośnie i pojawia się pytanie: co dalej?

Blog źródłem dochodu?

Nieraz zdarzyło się już tak, że ludzie, kompletnie nie związani z branżą blogerską, założyli bloga, który w stosunkowo krótkim czasie zdobył popularność, a oni zrezygnowali z pracy zawodowej, aby żyć i rozwijać bloga. Przykładem mogą być Marysia i Jakub z Oczekując, Malwina z Bakusiowo, czy Natalia Hatalska. Nie ma w tym nic złego, aby uczynić blog źródłem dochodu.

Udaje się to tylko nielicznym

Jasne, że chciałybyśmy zarabiać pieniądze z bloga. Nie ma w tym nic złego, a tym bardziej nie jest to powód do wstydu. Za pracę należą się pieniądze. Często jednak blogerzy (też tak miałyśmy przez pewien czas ponad 3 lata temu) rzucają się na wszystko, co zaproponuje im firma, czy agencja. 2 słoiczki jedzenia dla dziecka? Jasne. Pokryć koszty wysyłki? Oczywiście. Od początku założyłyśmy, że na Sisters92 nie będzie reklamy barterowej. I chyba dobrze na tym wychodzimy.

Określ swój kierunek blogowania

Nawet, jeżeli na początku założyłeś blogować z nudów, żeby urozmaicić swoje codzienne życie, nie ma nic złego w tym, abyś zmienił kierunek blogowania. Może spróbuj dodać nową kategorię? Może pomoże zmiana szablonu na nowy? Zdecyduj, czy poświęcasz kilka godzin dziennie po to, aby czerpać satysfakcję, czy chciałbyś coś z tego mieć. Pamiętaj, nie ma złych odpowiedzi. Powodzenia!

Zobacz także:

#1 Pozyskiwanie nowych czytelników

#2 Czy networking jest potrzebny?

#3 Serwisy społecznościowe

#4 Nie wszystko musisz robić sam

#5 Zainstaluj Disqus

#6 Zrób wizytówki

#7 Publikacje, które pomagają nam w blogowaniu

#8 To nie tak, jak myślisz

#9 Tematy na wpisy

#10 Kierunek blogowania

Poprzedni artykuł

Sistersowe polecajki #19

Następny artykuł

Sistersowe polecajki #20

Zobacz także