Można powiedzieć, że w duecie przeczytałyśmy już wszystkie książki autorstwa Agnieszki Olejnik, sprawiedliwie po dwie. Czym przyciągnęła moją uwagę ,,Dziewczyna z porcelany”? Przede wszystkim okładką, ale też piękną treścią.

,,Dziewczyna z porcelany" Agnieszka Olejnik

 ,,Dante na tropie” Agnieszka Olejnik

 ,,Zaczaruj mnie” Karolina Frankowska

 ,,Szczęście all inclusive” Krystyna Mirek

,,Dziewczyna z porcelany” Agnieszka Olejnik

Michał wiódł normalne, uporządkowane życie. Zarabiał jako model, projektował też strony internetowe. Może jedynym wyjątkiem od normy było to, że nie bardzo utrzymywał kontakt z rodzicami. W domu czuł się jak gość hotelowy. Z młodszym bratem nie miał prawie żadnego kontaktu. Kobiety za to znał bardzo dobrze, gdyż co jakiś czas znajdował sobie nową miłośniczkę seksualnych uniesień. Pewnie żyłby tak jeszcze kilka lat, gdyby nie pewne zdarzenie, które zaważyło na jego życiu. Dosłownie z minuty na minutę musiał zmienić swoje priorytety o 180 stopni.

Jak to się zaczęło?

2 lata temu czytałam debiut pisarki ,,Ava i Tim. Droga na północ”, który bardzo mi się podobał. Teraz przyszedł czas na ,,Dziewczynę z porcelany” – książkę z pozoru lekką, jednak poruszającą wiele różnych życiowych tematów. Dość sporo tutaj tajemnic z przeszłości, które na pewno urozmaicają fabułę. Bohaterowie moim zdaniem zostali dobrze wykreowani. Razem z nimi przeżywamy ich radości, ale także smutki. Zakończenie jest przewidywalne, jednak zarazem piękne w swojej prostocie.

Wszystko może runąć

Czasem wydaje nam się, że mamy wszystko, że wiedziemy spokojne życie. Nie zastanawiamy się, że już niedługo pewnego elementu tej idealnej układanki może zabraknąć. Agnieszka Olejnik nie boi się pisać o śmierci, robi to w sposób umiejętny. Na kartach tej powieści kilka osób traci życie, ale zarazem kilka też je zyskuje. W publikacji mamy do czynienia z wieloma trudnymi problemami, nie przytłaczają one jednak czytelnika swoją mnogością.

Piękna opowieść o miłości

,,Dziewczyna z porcelany” to książka, o której trudno napisać coś mądrego, jednak jej treść jest bardzo ładna i trafna. Zarezerwujcie sobie kilka godzin na jej lekturę, bo choć czyta się szybko, to jednak nie można oderwać się od niej aż do ostatniego zdania. Ale to chyba taka cecha szczególna pisarki – jej książki są interesujące od pierwszego aż do ostatniego zdania. Przekonajcie się sami.

Zobacz także

  • Monika Kubera

    Przeczytam 🙂 jak mi ją pożyczycie 🙂

  • Zupełnie nie znałam do tej pory pisarki. Czas najwyższy to zmienić 🙂

    • Koniecznie 🙂 Nam wszystkie jej książki się podobają.