Może to jeszcze nie uzależnienie, ale nie wyobrażam sobie tygodnia bez kawy z automatu znajdującego się na dworcu PKP w Toruniu.

Automaty z napojami na dworcu

 Pamiątki z podróży

 Migawki z Krakowa

 Wiosenne podróże

2 litry dziennie

Jak wiadomo, pić trzeba. Podobno minimum 2 litry dziennie. Najlepiej czystej wody. Piątek jednak jest u nas dość zabiegany. Rano na zajęcia, potem szybki powrót do domu, znowu na uczelnię, do domu, przepakować się, ewentualnie przepisać wykład i w drogę. Wiadomo, jak to jest w ostatni dzień nauki. Nikomu już nic się nie chce, jest się ospałym, człowiek wyczekuje tylko weekendu. I z nami nie jest inaczej. Martyna z kaw toleruje jedynie appuccino, jednak ja nie wyobrażam sobie kilku dni bez latte macchiato.

Automaty z napojami na dworcu

Co ważne, ceny w takich przydworcowych automatach nie są wcale wygórowane. Za kawę 300 ml zapłacimy 3 złote, więc właściwie tyle, co nic porównując ten sam napój w nawet mało ekskluzywnej kawiarni. Akurat w automatach marki Dallmayr (nie jest to reklama) znajduje się chyba z 15 możliwych napojów do wyboru, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Ważne jest, szczególnie zimą, aby napić się czegoś ciepłego. Wiadomo, nie zawsze mamy możliwość podejść do domu, czy miejsca noclegu i tam przygotować wrzątek, dlatego tak bardzo na wszelkich wyjazdach dbamy o to, aby w lokalu, czy na stacji kupić jednak ten ciepły napój.

Ciepły napój zawsze w cenie

A, co ważne, ja zawsze wyjmuję te papierowe kubeczki ubrana w rękawiczki, czapkę i szal. Wiecie, ostrożności nigdy za wiele, a poparzyć się nie chcemy przecież. Aha, zapomniałam o puchowej kurtce. Czasem mam też kożuch. Im grubsze, tym lepsze, żeby napój w razie czego nie wsiąkł przez nasze ubranie. A tak całkiem poważnie serio lepiej wyjmować kubek w rękawiczkach, gdyż temperatura jest naprawdę wysoka. Możliwe, że tylko my jesteśmy tak ,,delikatne”, jednak bez żadnej ochrony trudno nam utrzymać gorącą kawę, czy herbatę w rękach.

Taki napój bez problemu możecie zabrać ze sobą w podróż. Oczywiście dowolnie możecie regulować ilość cukru, która zostanie dodana do waszego ,,zamówienia”. Do tego kupiona, czy przygotowana w domu kanapka i możemy śmiało ruszać w drogę. Niech kawa będzie z Wami!

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, poleć go znajomym i bądź na bieżąco:
 Dołącz do grona kilkuset fanów na Fanpage Pojedztam -> KLIK
 Czytaj ciekawostki, oglądaj relacje z odwiedzanych miejsc na Instagramie -> KLIK
 Zapisz się do newslettera – w prawej kolumnie obok wpisu
 Napisz do nas, jeśli tylko masz ochotę. Chętnie pomożemy i odpowiemy na wszystkie pytania -> kontakt@pojedztam.pl

Zobacz także